Wybierz sport



Zapowiedź meczu FC Barcelona - Real Madryt

Już w najbliższą środę fanów futbolu na całym świecie czeka bez wątpienia jedno z najbardziej elektyzujących wydarzeń spod znaku piłki klubowej. Mowa tutaj rzecz jasna o kolejnej odsłonie Gran Derbi, czyli starcia FC Barcelony oraz Realu Madryt.

Czytaj dalej...


Jaka przyszłość czeka Krzysztofa Piątka?

Krzysztof Piątek z prawdziwym hukiem zameldował się w pierwszym składzie AC Milan. Już pierwszy występ w wyjściowej 11 reprezentant Polski okrasił dwiema kapitalnymi bramkami przeciwko mocnemu Napoli, a kolejne mecze w charakterystycznej koszulce Rossonerich to kolejne bramki, w tym gol zdobyty w Rzymie w spotkaniu przeciwko Romie.

Czytaj dalej...


Kamil Stoch pierwszy podczas zawodów Pucharu Świata w Obersdorfie

Niedzielny konkurs zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Obersdorfie okazał się dla Biało-Czerwonych bardzo udany. Po raz pierwszy w tym sezonie zwyciężył Kamil Stoch. Było to jego 32. zwycięstwo w całej karierze. Na trzecim stopniu podium stanął Dawid Kubacki, czwarty był Piotr Żyła, a szósty Jakub Wolny.

Czytaj dalej...

Jaka przyszłość czeka Krzysztofa Piątka?

Jaka przyszłość czeka Krzysztofa Piątka?

Krzysztof Piątek z prawdziwym hukiem zameldował się w pierwszym składzie AC Milan. Już pierwszy występ w wyjściowej 11 reprezentant Polski okrasił dwiema kapitalnymi bramkami przeciwko mocnemu Napoli, a kolejne mecze w charakterystycznej koszulce Rossonerich to kolejne bramki, w tym gol zdobyty w Rzymie w spotkaniu przeciwko Romie.
Nic dziwnego, że zarówno w polskich, jak i włoskich mediach Krzysztof Piątek szybko zaczął być porównywany do największych napastników w historii AC Milan, by wymienić takie postaci, jak Andrij Szewczenko, Hernan Crepso czy Zlatan Imbrahimowic.

Czy jednak polski napastnik rzeczywiście ma szanse zrobić tak ogromną karierę i osiągnąć ten poziom, jaki osiągnęli wymienieni zawodnicy? A może kariera Piątka potoczy się raczej w podobny sposób, jak miało to miejsce w przypadku takich piłkarzy, jak Andrea Bellotti lub Ciro Immobile? Piłka nożna bywa kapryśna: przypomnijmy, że zarówno jeden, jak i drugi w pewnym momencie również był reklamowany jako następca największych snajperów w historii serie A, obecnie zarówno Bellottiego jak Immobile uważa się po prostu za solidnych snajperów prezentujących wysoki poziom ligowy.

Jaka przyszłość czeka Piątka?
Na korzyść polskiego napastnika niewątpliwie przemawia fakt, że jest jeszcze piłkarzem młodym(23 lata) i wyraźnie nieukształtowanym: młodego napastnika kształtuje Liga Włoska, a właściwie to on sam kształtuje siebie traktując boiska jednej z najbardziej wymagających lig na świecie tak, jakby to były boiska treningowe. Piątek w tym sezonie pokazuje spektakularne postępy dosłownie z miesiąca na miesiąc, wciąż poprawiając sposób poruszania się po boisku, technikę czy precyzję strzału. Na dodatek, co również niezwykle istotne, Krzysztof Piątek jest napastnikiem obdarzonym naturalną swobodą gry: w meczu z Napoli uznawany obecnie za jednego z najlepszych stoperów na świecie, Kalidou Koulibaly, miał ogromne problemy z nieszablonowo grającym, wciąż zmieniającym sposób poruszania się po boisku młodym Polakiem.

Wydaje się, że ta ten luz, pozwalający Piątkowi z łatwością demonstrować pełnię swoich możliwości w każdych warunkach, to coś, czego pozbawiony był chociażby Robert Lewandowski(wszyscy pamiętamy trudne początki "Lewego" w Borussii).

Na razie oczywiście trudno więc stawiać takie prognozy, jednak Krzysztof Piątek wydaje się posiadać dosłownie wszystko, aby stać się topowym europejskim napastnikiem.


Krzysztof Piątek wciąż nie przestaje zachwycać. W niedzielnym meczu jego bramka zapewniła cenny remis drużynie AC Milan w starciu z drużyną AS Roma, która bezpośrednio konkuruje z Milanem o miejsce premiowane awansem do rozgrywek Champions League.
Gol na wagę remisu
W 26 minucie spotkania Piątek wykorzystał podanie z lewego narożnika boiska od Lucasa Paquety, innego nowego nabytku drużyny z Mediolanu. Była to czternasta bramka Piątka w rozgrywkach Serie A, a trzecia w barwach AC Milan. Dwie pozostałe ustrzelił w meczu pucharowym przeciwko Napoli. Jak się później okazało była to jedyna bramka AC Milan w tym meczu, który ostatecznie zakończył się remisem 1:1 po wyrównującej bramce Zaniolo tuż po wznowieniu gry po przerwie

Gigantyczna popularność Piątka
Piątek od razu zyskał sympatię i popularność wśród kibiców Rossonierich. Nie może być inaczej jeśli w trzech pierwszych meczach zdobywa się trzy gole na wagę awansu w Pucharze Włoch oraz remisu w Serie A. Powstały już specjalne przyśpiewki na cześć nowego snajpera, koszulki rozchodzą się na pniu i nikt już chyba nie wspomina Gonzalo Higuaina, który również się rozstrzelał, z tym że w Chelsea Londyn.

Inwestycja może się szybko zwrócić
Obaj nowi zawodnicy AC Milan (Paqueta i Piątek) kosztowali włoski klub aż 70 mln euro. Jednak inwestycja ta może się zwrócić szybciej niż ktokolwiek sądził. Doskonale rozumieją się oni na boisku. Dwie z trzech bramek Piątek strzelił właśnie po podaniach od Lucasa Paquety. Jeśli taką formę utrzymają do końca sezonu to AC Milan nie powinien mieć większych kłopotów z awansem do Ligi Mistrzów, gdzie za sam awans, niezależnie od wyników, nagroda wynosi równe 50 mln euro.

Czekamy na kolejne bramki
Piątek kolejną okazję do podwyższenia swojego strzeleckiego dorobku w Serie A będzie miał 10 lutego w starciu z Cagliari, które zajmuje obecnie piętnaste miejsce w tabeli z zaledwie trzypunktowa przewagą nad strefą spadkową. Kto wie, może polski snajper tym razi pokusi się o pierwszego hat-tricka w barwach AC Milan?